Publikacje:

foldery do pobrania

 
Agnieszka Ciesielska
Zmiany w funkcjonowaniu Poradni Psychologiczno-Pedagogicznych - od 2022 r.
Milena Stasiak
Wykaz standaryzowanych narzędzi diagnostycznych stosowanych w diagnozie logopedycznej.
Milena Stasiak
EDL. Materiały profilaktyczne: rozwój mowy małego dziecka
Anna Paluch
Afazja u dwulatka? u trzylatka?
zobacz wszyskie publikacje
Giełda pracy:
Gdzie studiować:

Wybierasz się na studia?
Sprawdź listę uczelni!

 

data publikacji: 2022-02-07
autor artykułu: admin
2022.02.03. protokół ze spotkania ws projektu ustawy o niektórych zawodach medycznych

02/2022/ ZG PZL

Olsztyn, 3.02.2022 r.

Protokół spotkania on-line członków Zarządu Głównego
i Zarządów Oddziałów PZL
z udziałem zaproszonych gości

3 lutego 2022 r.

Obecni członkowie PZL:

    1. Anna Bazuła, ZG PZL

    2. Małgorzata Chorążyczewska, o. lubuski

    3. Agnieszka Czernek-Sulińska, o. łódzki PZL

    4. Beata Deredas, o. świętokrzyski PZL

    5. Barbara Gorgoń, ZG PZL

    6. Joanna Grabowska-Okraska, ZG PZL

    7. Agnieszka Jeżewska, ZG PZL

    8. Joanna Klekowska, ZG PZL

    9. Lidia Kulpińska, ZG PZL

    10. Ewa Latocha, o. dolnośląski PZL

    11. Ewa Małachowska, Przewodnicząca PZL

    12. Mirosława Matusiak, KR ZG PZL

    13. Małgorzata Mazur, o. mazowiecki PZL

    14. Marzena Nguyen, ZG PZL

    15. Julita Peplińska, o. kujawsko-pomorski PZL

    16. Wanda Poświatowska, ZG PZL

    17. Rycombel, o. mazowiecki PZL

    18. Milena Stasiak, ZG PZL

    19. Grażyna Wiśniewska, o. wielkopolski PZL

    20. Grażyna Wrzaszczak, o. wielkopolski PZL

 

  1. Zaproszeni goście:
    1. mgr Beata Ciecierska-Zajdel, Uniwersytet Warszawski, Wydział Polonistyki Stosowanej, Zakład Logopedii i Emisji Głosu
    2. dr Gabriela Dragun, Uniwersytet Wrocławski, Instytut Filologii Polskiej
    3. dr Danuta Emiluta-Rozya, Akademia Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, Zakład Logopedii i Lingwistyki Edukacyjnej,
    4. dr hab. Renata Marciniak-Firadza, Uniwersytet Łódzki, Zakład Dialektologii Polskiej i Logopedii
    5. dr hab. Edyta Janus, Akademia Wychowania Fizycznego w Krakowie, Wydział Rehabilitacji Ruchowej, sekretarz Polskiego Stowarzyszenia Terapeutów Zajęciowych,
    6. dr hab. Olga Jauer-Niworowska, Uniwersytet Warszawski, Zakład Logopedii i Emisji Głosu
    7. dr hab. prof. UG Katarzyna Kaczorowska-Bray, Uniwersytet Gdański, Instytut Logopedii
    8. dr Barbara Kamińska, Uniwersytet Gdański, Instytut Logopedii
    9. dr hab. prof. UP Marta Korendo, Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN w Krakowie, Instytut Filologii Polskiej, Katedra Logopedii i Zaburzeń Rozwoju
    10. mgr Lucyna Kościelniak, Uniwersytet Wrocławski, Instytut Filologii Polskiej
    11. mgr Monika Kroenke, Przewodnicząca Polskiego Związku Zawodowego Dietetyków
    12. mgr Danuta Kuśnierkiewicz, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu, Katedra i Klinika Foniatrii i Audiologii, konsultant wojewódzki w dziedzinie neurologopedii
    13. dr Miłosz Kuśnierz, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Terapii Zajęciowej
    14. dr hab. Anita Lorenc, Uniwersytet Warszawski, Zakład Logopedii i Emisji Głosu
    15. dr hab. Stanisław Milewski, Uniwersytet Gdański, Instytut Logopedii
    16. dr hab. Barbara Ostapiuk, Uniwersytet Szczeciński
    17. dr hab. prof UMCS, Jolanta Panasiuk, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, Katedra Logopedii i Językoznawstwa Stosowanego, Przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Logopedycznego
    18. mgr Aleksandra Piasecka, Wiceprzewodnicząca Polskiego Związku Zawodowego Dietetyków
    19. dr hab. prof. UŚ, Danuta Pluta-Wojciechowska, Uniwersytet Śląski, Zakład Socjolingwistyki i Społecznych Praktyk Komunikowania
    20. dr Barbara Sambor, Uniwersytet Śląski, Instytut Języka Polskiego
    21. dr Anna Walencik-Topiłko, Uniwersytet Gdański, Katedra Logopedii
    22. dr hab. Ewa Wolańska, Uniwersytet Warszawski, Instytut Polonistyki Stosowanej
    23. dr hab. prof. nadzw. UMCS i UŁ Tomasz Woźniak, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, Katedra Logopedii i Językoznawstwa Stosowanego
    24. dr hab. Magdalena Wysocka-Olempska, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Wydział Studiów Edukacyjnych
    25. dr Joanna Zawadka, Uniwersytet Warszawski, Instytut Polonistyki Stosowanej
    26. dr Justyna Żulewska-Wrzosek, Akademia Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, Zakład Logopedii i Lingwistyki Edukacyjnej, konsultant krajowy w dziedzinie neurologopedii

 

  • Pani Ewa Małachowska, Przewodnicząca Polskiego Związku Logopedów, rozpoczęła spotkanie witając wszystkich zebranych. Spotkanie ma na celu omówienie projektu ustawy o niektórych zawodach medycznych https://legislacja.gov.pl/projekt/12355717/katalog/12849358#12849358), który został opublikowany 22 stycznia to22 roku w Biuletynie Informacji Publicznej Rządowego Centrum Legislacji.

  • Głos zabrała dr Justyna Żulewska-Wrzosek, konsultant krajowy w dziedzinie neurologopedii, która kontaktowała się z Ministerstwem Zdrowia i może tu przedstawić stanowisko ministerstwa - początkowo miały być opracowane ustawy dedykowane oddzielnie każdemu z wymienionych wprojekcie ustawy, ale zrezygnowano z tego zamiaru. Zdaniem ministerstwa ustawa ma regulować trzy podstawowe kwestie: kto będzie uwzględniony jako zawód medyczny, jak będzie wyglądać ścieżka kształcenia i odpowiedzialność zawodowa. Wszelkie inne informacje będą opracowane w formie szczegółowych rozporządzeń. Ministerstwo deklaruje swoją otwartość przy ich redagowaniu, zaprasza do współpracy stowarzyszenia, związki zawodowe, kadrę ośrodków akademickich. Pani Edyta Gadomska, zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych zadeklarowała wolę spotkania się z zainteresowanymi grupami. Proszono nas, żeby w sytuacji niejasnych wpisów w projekcie ustawy sporządzić notatki, adnotacje do treści. Jeśli środowisko logopedów nie chce być ujęte w tej ustawie, możemy również wnieść o wykreślenie zniej zawodu logopedy. Niemniej jednak ta regulacja otwiera logopedom wiele niedostępnych dotąd możliwości: szkoleń, kursów prowadzonych przez CMKP, możliwości awansu zawodowego, udziału w konkursach.

  • Odrębna Ustawa o zawodzie logopedy nie będzie obecnie proponowana przez Ministerstwo Zdrowia, ale jest możliwa, jeśli inicjatywa wyjdzie ze strony środowiska logopedycznego, które złoży taki projekt i zbierze odpowiednią ilość podpisów pod wnioskiem. Wtedy będzie procedowana w odrębnym trybie, tak jak np. ustawa o zawodzie fizjoterapeuty.

  • Prof. Jolanta Panasiuk, przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Logopedycznego, podkreśliła, że regulacja zawodu logopedy jest warta rozważenia. Od lat rozmawiamy o potrzebie normalizacji, opracowania standardów kształcenia i wykonywania naszego zawodu, stworzenia Izb Logopedycznych. Natomiast ustawa proponowana wtym kształcie nasuwa obawy. Po pierwsze - kwestia centralizacji zarządzania - brak dookreślenia, kto decyduje, kto zleca (np. dobór kursów kwalifikacyjnych). W domyśle - urzędnik. A czytając projekt odnosi się wrażenie, że wszystko, co dotyczy pracy m.in. logopedy, jest w gestii ministra zdrowia. Potrzebne są ustalenia międzyresortowe - gros logopedów pracuje i w resorcie ochrony zdrowia, i w resorcie oświaty, iwramach praktyki prywatnej. Są też logopedzi łączący różne formy zatrudnienia - jak wobec tego ma wyglądać ich wpis do rejestru. Co oznacza zapis o współpracy między różnymi zawodami medycznymi - jest to kolejny ogólnikowy zapis, nie jest jasne, kto odpowiada za dobór zadań, zacele. Podobnie - ścieżka kształcenia jest ogólnikowo zaznaczona, nie ma zaznaczonego wymogu ukończenia studiów magisterskich.

  • Postawić można dwa podstawowe pytania - czy można w tej ustawie dokładnie skonstruować przepisy jednolicie dla wszystkich zawodów, czy jednak nie powinny się tam znaleźć odrębne przestrzenie dla poszczególnych zawodów i czy nie powinny być wpisane do ustawy, tak, żeby nie pozostawiać ich rozporządzeniom.

  • Ponadto pani profesor zaproponowała, żeby protokołować spotkanie oraz nagrywać je - tak, żeby na stronach PZL/PTL upublicznić środowisku, jakie mamy wątpliwości i uwagi. Istnieje niebezpieczeństwo, że nasze uwagi i wnioski do projektu wysłane w procesie legislacji nie zostaną uwzględnione, chociaż zostaniemy zapisani jako konsultujący. Ustawa dotycząca szkolnictwa pokazuje, jak niewiele znaczą konsultacje społeczne.

  • Głos zabrał prof. Tomasz Woźniak, podkreślając, że zbyt łatwo godzimy się na określenie zawodu logopedy jako medycznego, należy wnioskować o rozszerzenie formuły o „zawody medyczne imające zastosowanie w służbie zdrowia". Ważne jest doprecyzowanie zakresu współpracy, ścieżki kształcenia, uzyskiwanych końcowych kompetencji specjalistycznych. Z projektu ustawy wynika, że ścieżki kształcenia są pozostawione rozporządzeniom. Natomiast powinniśmy przyjąć stanowisko, że nie jest ważne miejsce kształcenia (uczelnia medyczna czy uniwersytecka), czy sposób (jednolite magisterskie, czy system 3+2). Niebezpieczny dla nas może być przykład Czech gdzie podział na logopedów medycznych i pedagogicznych zantagonizowało środowisko zawodowe i coś takiego może grozić i nam.

  • Dr Miłosz Kuśnierz, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Terapii Zajęciowej: środowisko terapeutów zajęciowych jest bardzo zainteresowane wpisem do rejestru zawodów mających zastosowanie w ochronie zdrowia, kilka lat temu powstał też projekt ustawy o zawodzie terapeuty zajęciowego, niestety mimo lobbowania, upadł. Rozpatrując ten projekt należy zauważyć, że nie został w nim uwzględniony zawód ratownika medycznego - najprawdopodobniej z ich zdaniem prawodawca liczy się bardziej, logopedzi raczej nie podejmą akcji protestacyjnych czy strajkowych. Wniosek bardzo istotny - kształcenie policealne powinno zostać rozwiązane ustawowo, napoziomie ustawy. Powinien znaleźć się zapis tym, o kształceniu na poziomie szkół policealnych, należy zaznaczyć termin, w którym zdobycie wykształcenia na poziomie policealnym powinno zostać zakończone. Światowa Federacja Terapeutów Zajęciowych wyraźnie wskazuje na wymóg ukończenia studiów magisterskich oraz odbycia praktyk zawodowych w ilości 1000 godzin. Ponadto zakładany w projekcie ustawy rejestr jest niedoszacowany jeśli chodzi o koszty i o ilość etatów.

  • Głos zabrała dr Justyna Żulewska-Wrzosek, konsultant krajowy w dziedzinie neurologopedii, wyjaśniając, że ustawa i wymagalny rejestr będzie dotyczyć jedynie logopedów pracujących wochronie zdrowia, inni nie będą uwzględniani. Rozdział 3 i art. 10 określa, że do zawodu medycznego zalicza się osoby udzielające świadczeń zdrowotnych w myśl ustawy o udzielaniu świadczeń zdrowotnych (Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - Dz.U. 2004 nr 210 poz. 2135 oraz Ustawa z dnia 17listopada 2021r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ześrodków publicznych oraz niektórych innych ustaw - Dz.U. 2021 poz. 2120).

  • Głos zabrała mgr Monika Kroenke, Przewodnicząca Polskiego Związku Zawodowego Dietetyków, podkreślając, ze najbardziej niepokojący jest brak zapisu w projekcie ustawy o funkcjonowaniu samorządu zawodowego. Zaproponowane komisje nie budzą poczucia bezpieczeństwa, skala odpowiedzialności medycznej, która może być nałożona, jest znaczna. Niebezpieczna jest skala kar, które mogą być nałożone, a brak jest zapisów dotyczących wsparcia. Jest bardzo duża obawa przed odejściem z zawodu, jeśli ustawa wejdzie w zaproponowanym kształcie. Kwestie zapisów dot. dotyczące warunków powrotu do pracy, szkoleń też nie są dookreślone. Polski Związek Zawodowy Dietetyków nie poprze projektu, jeśli nie będzie w nim zapisu o powstaniu samorządu zawodowego.

  • Ponownie głos zabrała prof. Jolanta Panasiuk, zaznaczając, że należy wnioskować o rozszerzenie formuły o „zawody medyczne imające zastosowanie w służbie zdrowia". Niebezpieczne i grożące rozłamem środowiska jest podzielenie logopedów na medycznych i niemedycznych. Kształcenie logopedów może odbywać się różnorodnie, chociaż czytelna jest chęć przejęcia prowadzenia kształcenia logopedów ścieżka medyczną. Istotne jest również określenie, jak ma wyglądać zakładana współpraca między zawodami medycznymi - kto z kim ma współpracować, kto jest zaco odpowiedzialny... czyli precyzyjne określenie uprawnień iobowiązków zawodowych.

  • Mgr Ewa Latocha - logopeda, członek oddziału dolnośląskiego, przekazała swoje zadowolenie zpowstania tej ustawy, bo po wielu latach reguluje ona miejsce logopedy pracującego w systemie ochrony zdrowia. Ustalenie warunków zatrudnienia i wykształcenia, ścieżki awansu, zakresu odpowiedzialności zawodowej - to wszystko jest bardzo potrzebne. W projekcie ustawy zwraca uwagę problem wykluczenia z wykonywania zawodu logopedy ze względu na stan zdrowia, ale to na pewno jest do rozwiązania odpowiednimi rozporządzeniami.

  • Głos zabrał prof. Tomasz Woźniak, pokreślił, że wkrada się nieporozumienie w naszej dyskusji, podział między logopedami. Zawód logopedy pojawił się w „Klasyfikacji zawodów ispecjalności na potrzeby rynku pracy" w 1996 roku (logopeda ogólny, balbutologopeda, surdologopeda, neurologopeda). Potem, w roku 2000 zapisano dwie specjalności: logopeda-nauczyciel i logopeda pracownik służby zdrowia - zapis dedykowany logopedom zatrudnionym w oświacie. Logopedzi są coraz silniejszą, dobrze i wszechstronnie wykształconą grupą zawodową. Natomiast ustawa wzaproponowanym kształcie hipotetycznie może wprowadzić sytuację, że zatrudniać będzie można logopedę wykształconego tylko w „pionie" zdrowia, czyli - na uniwersytecie medycznym, żadnym innym, humanistycznym. Ustawa jest potrzebna, ale formuła tej ustawy nie może naruszać systemu kształcenia, nie może też nałożyć na logopedów centralnego sposobu regulowania. Również nieporozumieniem jest rozumienie „usługi" medycznej - działanie w stosunku do pacjenta takie samo może nazywać się usługą medyczną lub edukacyjną - w zależności od tego tylko, kto za tę usługę płaci.

  • Pani mgr Monika Kroenke, Przewodnicząca Polskiego Związku Zawodowego Dietetyków podkreśliła ponownie, że niebezpieczny w konsekwencjach jest brak w ustawie wpisu okonieczności powstania samorządu, co powoduje, że go nie będzie, apóźniej nie będzie też opcji jego stworzenia. Zapis, że „ktoś" z urzędu wojewody, urzędnik, będzie odpowiadał za kwestię nadzoru nad pracownikami, za kontraktowanie usług, finansowanie, pieczę nad procesem szkoleniowym, że będzie oceniał odpowiedzialność karną. Czyli decyzje będą należały do kogoś być może zupełnie nie związanego z naszą specjalnością, od którego trudno oczekiwać, że będzie dbał o nasze interesy.

  • Pani mgr Milena Stasiak, Przewodnicząca Komisji ds. Oświaty Zarządu Głównego PZL: Wyjaśniono wątpliwości i wiadomo, że projekt ustawy dotyczył będzie tylko logopedów zatrudnionych w resorcie ochrony zdrowia.  Dociera do nas jednak wiele zapytań od zaniepokojonych logopedów zatrudnionych w resorcie  oświaty oraz w ramach innych podmiotów w oparciu o umowy cywilno-prawne, a także logopedów prowadzących działalność gospodarczą. Skądinąd wiadomo, że  czyni się obecnie starania, aby rozpocząć kontrolę nad wydatkowaniem środków publicznych – chodzi o to, by za usługę nie płacić podwójnie, np. za korzystanie z usługi w ramach świadczeń NFZ i w ramach edukacji. Po zapoznaniu się z tekstem nasuwa się wrażenie bardzo restrykcyjnej ustawy, niepokojące są zapisy o odpowiedzialności karnej (rozdział VII). Również unifikacja w projekcie jest za bardzo posunięta, projekt tej ustawy nie określa specyfiki naszego zawodu. Dziwne jest też to, że nie możemy mieć własnej ustawy – po analizie ustaw o zawodach nam pokrewnym (fizjoterapeuty, psychologa), nasuwa się wniosek, że charakter ich pracy jest podobny i zakłada niezależność, niezależnie od podmiotu zatrudniającego. My, logopedzi pracujemy w różnych podmiotach, w ramach różnych umów. Wniosek – w wyniku tego spotkania powinien powstać zespół ekspertów, który zajmie się procedowaniem dalej tej ustawy, zbieraniem uwag i wniosków. Od strony formalnej zastrzeżenia do ustawy powinien przygotować prawnik we współpracy z naszymi ekspertami – praktykami. Pani prawnik podkreślała, że zwykle przygotowanie projektu ustawy powinno być poprzedzone analizą struktury i specyfiki takiego zawodu i to powinno się w uzasadnieniu znaleźć. Z zapisu w ustawie wynikać będą potem różne skutki prawne i konsekwencje, chociażby dla sposobu kształcenia. Nie powinniśmy pozwolić się podzielić. Popieram wniosek prof. J. Panasiuk o uzgodnienia międzyresortowe.

  • Pani mgr Marzena Nguyen, Pani mgr Marzena Nguyen, Przewodnicząca Komisji ds. Zdrowia Zarządu Głównego PZL nie twierdzi, że projekt jest doskonały i spełnia oczekiwania logopedów zatrudnionych w ochronie zdrowia, ale pozwala zaistnieć logopedom w zespołach np. na oddziałach neurologicznych, rehabilitacyjnych, onkologicznych, neonatologicznych. Większość logopedów, która jest zatrudniona w resorcie oświaty, ma uregulowany status, ścieżkę awansu, tabele płac. Mniejszość logopedów, która zatrudniona jest w ochronie zdrowia, jest podobnych regulacji pozbawiona, a projekt tej ustawy otwiera drogę do legislacji. Dlatego pani Nguyen wyraża swoje niezrozumienie sytuacji, że ktoś chce jakiegoś podziału w naszej grupie logopedów.

  • Prof. Jolanta Panasiuk: Należy z całą mocą podkreślić, że nikt nie chce pozbawiać logopedów czegokolwiek, czy dzielić logopedów, tylko należy popatrzeć z pewnej perspektywy. Jesteśmy odpowiedzialni za losy wszystkich logopedów, trzeba szukać formuły uniwersalnej, obejmującej wszystkie grupy „wewnątrz" naszej całej grupy zawodowej. Logopedzi zmieniają miejsce zatrudnienia, łączą różne formy, te zmiany nie są stale przypisane. Powinno być przede wszystkim zapewnione jednolite możliwości kształcenia i jednolite „uważnienie" naszego zawodu. Stąd tak istotny jest wniosek ustaleń międzyresortowych.

  • Dr Justyna Żulewska-Wrzosek przypomina o tym, że zapis w projekcie ustawy mówi o tym, że osoba wykonująca zawód medyczny to ktoś, kto udziela świadczeń zdrowotnych w rozumieniu ustawy oświadczeniach medycznych (Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - Dz.U. 2004 nr 210 poz. 2135 oraz Ustawa zdnia 17listopada 2021r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ześrodków publicznych oraz niektórych innych ustaw - Dz.U. 2021 poz. 2120). Bardzo cieszy to, że nareszcie nasz zawód został włączony do regulacji. Natomiast używane w projekcie tej ustawy hasło: „zawód medyczny" nie jest jasno określone, ale p. konsultant otrzymała zapewnienie, że zostanie to jasno określone na poziomie rozporządzenia. Niepokojące jest to, że wświetle ustawy zatrudniony może być jedynie logopeda, który zdobył wykształcenie na uczelni medycznej. Mimo zapewnień ministerstwa, że będzie to później uszczegółowione, należy więc już teraz zaznaczyć nasze uwagi co do ścieżki kształcenia, aby nie wykluczyć kształcenia na uczelniach pedagogicznych. Niewiadomo też, czy zmiana nazwy: „zawód medyczny" na „zawód mający zastosowanie wochronie zdrowia" ma sens, gdyż trzeba wtedy dodatkowo określić, które to są „medyczne", aktóre „mające zastosowanie...". Określić dodatkowo trzeba kwestie związane zodpowiedzialnością zawodową, zakresem obowiązków, wykształceniem.

  • Pani mgr Monika Kroenke, Przewodnicząca Polskiego Związku Zawodowego Dietetyków i istotny jest zapis w ustawie, czy jest się „zawodem medycznym", bo wpływa to bezpośrednio na tabele wynagrodzenia. Deklaruje swoją współpracę, żeby proponowane zapisy były jasne i klarowne.

  • Pani mgr Aleksandra Piasecka, Wiceprzewodnicząca Polskiego Związku Zawodowego Dietetyków: Proszę zobaczyć, jak wielu różnych zawodów dotyczy jedna ustawa? Czy czekając tak długo naregulację naszych zawodów, możemy pozwolić na to, żeby o nas decydowały osoby nie związane z naszą grupą zawodową. Będziemy mogli coś proponować, sugerować, ale nasz głos niekoniecznie będzie brany pod uwagę. Brak Izb/Samorządów Zawodowych spowoduje, że o naszym zawodzie będą decydować urzędnicy - wojewodowie, ministrowie. Dietetycy są w stanie poczekać dłużej, żeby mieć ustawę dedykowaną sobie, dopasowaną do specyfiki zawodu. Jeśli ustawa przejdzie w zaproponowanym kształcie, to nasz zawód może niewiele znaczyć, bo nie będziemy praktycznie mieć prawa głosu w wielu ważnych dla nas sprawach. Izba/Samorząd musi być wpisana do ustawy.

  • Pani mgr Ewa Małachowska: To jest ta największa bolączka, celowy czy nie - brak zapisu okonieczności powstania Izb Zawodowych. Na tę chwilę mamy już świadomość, że ten zapis jest konieczny, brak w ustawie nie zaskutkuje uzupełnieniem w rozporządzeniu.

  • Głos zabrała mgr Anna Bazuła, członek PZL, dziękując serdecznie prof. Woźniakowi i prof. Panasiuk za zwrócenie uwagi na niepokojące i niejasno określone zapisy w projekcie ustawy. Jest logopedą „migrującym", pracującym w obu resortach, po lekturze projektu ustawy i po rozmowach z innymi logopedami, pracującymi w resorcie ochrony zdrowia, obawiamy się centralizacji, podziału wewnątrz zawodu. Wszyscy chcą, żeby regulacja powstała, ale czy chcemy ustawy w tym kształcie, czy nie lepiej opracować swoją, o zawodzie logopedy.

  • prof. Danuta Pluta-Wojciechowska: Spotkanie jest bardzo potrzebne, wszyscy mamy od lat marzenia oponadresortowej ustawie o zawodzie logopedy. Ale ustawa w proponowanym kształcie grozi tym, że tej swojej nie będziemy mogli uzyskać lub że pewna część logopedów nie znajdzie wniej swojego umocowania. Wokresie „przed pandemią" braliśmy udział w rozmowach wministerstwie zdrowia o kształceniu logopedów. Chcieliśmy wówczas, żeby było to porozumienie międzyresortowe - z ministerstwem oświaty - ale wtedy już mówiono, że połączenie takie na tamten moment nie jest możliwe. Należy odpowiedzieć na pytanie, czy ta ustawa, która obecnie jest przygotowana, nie rodzi zagrożenia rozbicia środowiska? Czytając tekst ustawy zwracają uwagę niektóre propozycje - np. komu będzie podlegał logopeda pracujący w służbie zdrowia, albo - po nieobecności - praca logopedy przez 6 m-cy ma być wykonywana „pod nadzorem" lekarza lub pielęgniarki. Czy logopeda nie straci samodzielności, bo przecież w nasz zawód wpisana jest dość duża niezależność diagnostyczno-terapeutyczna. Kolejny problem, który jest niepokojący - ustawodawca proponuje, żeby logopeda był kształcony na uczelniach medycznych lub uzna się kształcenie na uczelniach pedagogicznych. Nie wspomina się o trybie kształcenia podyplomowego. Czy na dyplomie studiów uzyskanych na uniwersytecie nie-medycznym musi być wpisana formuła, żeby absolwent nie będzie mieć zamkniętej drogi do zatrudnienia w resorcie zdrowia. Do czego dążyć? Istnieje ogromne ryzyko, że ta ustawa zamknie nam drogę do własnej ustawy wprzyszłości. Jest chyba jeszcze czas, żeby wyłączyć nas z tego projektu i zaproponować stworzenie własnej, ponadresortowej ustawy o zawodzie logopedy.

  • Pani mgr Danuta Kuśnierkiewicz, konsultant wojewódzki w dziedzinie neurologopedii: ta ustawa daje szansę na zaistnienie logopedy w systemie ochrony zdrowia. Ale tak, jak logopeda w szkole dostał status nauczyciela w 2000 roku, to tu logopeda chce mieć status zawodu medycznego. W tej chwili sytuacja nie jest prawnie uregulowana. Jesteśmy jednym zawodem, tylko różnie zatrudnianym, podlegającym w zależności od miejsca pracy różnym ministerstwom. Oczywiście, powstanie Izby logopedycznej/Samorządu Zawodowego jest ważne i korzystne by było zapisanie jej w treści ustawy.

  • Prof. Jolanta Panasiuk podkreśliła znaczenie głosu p. Piaseckiej, Wiceprzewodniczącej Polskiego Związku Zawodowego Dietetyków, że powstanie Izby/Samorządu Zawodowego to warunek konieczny w tej ustawie. Jeśli czytamy projekt tej ustawy, to cały czas decydentem, osobą narzucającą, kontrolującą, administrującą nami jest urzędnik. Dobrze, że jest ustawa, ale żeby móc regulować nasz zawód, nie możemy poddać się dyrygenturze urzędników. Mamy coraz dłuższą tradycję ośrodków naukowych, towarzystwa naukowe, związek zawodowy, coraz większą rzeszę świadomych swojej wartości logopedów, dorośliśmy jako środowisko do potrzeby powstania własnego samorządu, aby móc o sobie decydować. Nie jest rozwiązaniem ustawa, jeśli nadzorcą nad naszą pracą to będzie urzędnik, ktoś, nie znający się na naszej robocie.

  • Mgr Ewa Latocha - logopeda, członek oddziału dolnośląskiego: Czy zapis w ustawie nie powinien znaleźć się zapis o statusie zawodu logopedy - taki dokument byłby pomocny, mógłby dać to chociażby związkom zawodowym pieczy nad statusem zawodu logopedy.

  • Pani mgr Aleksandra Piasecka, Wiceprzewodnicząca Polskiego Związku Zawodowego Dietetyków: istotna dla dietetyków kwestia to zapis w ustawie o konieczności powstania Samorządu zawodowego/Izby. Natomiast przedstawiciele związku kontaktowali się już z Działem Legislacji iotrzymali odpowiedź negatywną co do takiego wpisu w ustawie. Odnosi się wrażenie, że ustawa ta została zrobiona „na szybko", do jednego ujednoliconego „worka" wrzucono te zawody, które upominały się o zaistnienie w resorcie ochrony zdrowia. Każdy z zawodów ujętych w projekcie ustawy ma swoją specyfikę, wiąże się z innymi wymaganiami kształcenia, zakresem iodpowiedzialnością zawodową. Obawiamy się, że nawet uwzględnienie drobnych naszych poprawek, nie da dużo. Zatwierdzenie ustawy bez zapisu o Izbach zamknie nam drogę do przyszłej legislacji swojego zawodu. Wpis o statusie zawodu też nie jest ważny dla uwzględnienia. Należy też poruszyć kwestie składek: jeśli jest Izba, składki finansują jej pracę, natomiast, jeśli samorząd nie jest ukonstytuowany, składki zbiera wojewoda. A tam na nic nie będziemy mieć wpływu.

  • Pani mgr Marzena Nguyen, pytanie do p. Piaseckiej: Należy rozumieć, że Polski Związek Zawodowy Dietetyków kontaktował się z ministerstwem, czy można dokonać interesujących państwa zmian na poziomie ustawy.

  • Pani mgr Aleksandra Piasecka: Odpowiedzi udzielił bezpośrednio Dział Legislacji, który wprost przekazało informację, że na drodze rozporządzenia Izba nie może powstać. Izba/samorząd to kluczowa kwestia dla grupy zawodowej dietetyków, to było zbyt dobrze wiemy, jak łatwo decydują o naszym zawodzie ludzie, którzy o nim niewiele wiedzą.

  • Pani mgr Marzena Nguyen, pytanie do p. Piaseckiej: Być może pozostałe związki, towarzystwa, opiniujące projekt ustawy, mogą połączyć siły, żeby nie zgadzać się na ustawę bez zapisu o Izbach.

  • Pani mgr Aleksandra Piasecka: Dzisiejsze spotkanie z państwem jest możliwością współpracy. Bogdy każda grupa zawodowa będzie podejmowała odrębne zdanie, nie będzie to się liczyć. Ważne jest mówienie jednym głosem, jedynie to może mieć wagę dla procesu legislacji. Ustawa wobecnej formie jest dziurawa, niekorzystna, nie będzie wymiernych korzyści, a odpowiedzialność jest ogromna. Być może na mocy tej ustawy będzie można powołać jedną ogólną Izbę, wspólną dla wszystkich zawodów wymienionych w ustawie - jest to zupełny absurd. Niesie to ryzyko martwego aktu prawnego.

  • Głos zabrała prof. Danuta Pluta-Wojciechowska, podkreślając, że ten projekt ustawy oprócz wielu innych niedomówień, przy tak dużej liście zawodów, w ogóle nie definiuje żadnego z nich. Brak jest określenia, jakie ten zawód ma umocowanie w hierarchii zawodowej, zadania, zakres odpowiedzialności.

  • Prof. Jolanta Panasiuk zaznaczyła, że brak zapisu o Samorządzie zawodowym jest niejako znakiem czasu, odgórnej niechęci do samodzielności obywatelskiej, chęci ręcznego sterowania różnymi płaszczyznami naszego życia społecznego. Natomiast nasze postulaty, propozycje sformułowań, konkretna treść zapisów wustawie nie mogą być ogólne, tylko konkretne, doprecyzowane. W tym celu konieczne jest nam wsparcie prawnika, który zna się na prawie legislacyjnym - propozycja zatrudnienia fachowca-prawnika.

  • Dr Justyna Żulewska-Wrzosek: W rozmowie w ministerstwie zdrowia otrzymała informację wprost, że nie ma mowy o powstaniu samorządu zawodowego. Jest to kwestia niechęci, braku przyzwolenia na powstanie samorządu zawodowego. Ministerstwo tłumaczy to tym, że to trudne, jedna izba, a tak wiele zawodów. Dobrze byłoby mieć wsparcie wszystkich środowisk zawodowych, ujętych w projekcie ustawy. Przydałoby się wsparcie prawnicze w analizie treści zapisów ustawy iwynikających z nich zobowiązań. Pani dr również doprecyzowała, że logopedzi, którzy są po studiach podyplomowych nie będą mogli wykonywać zawodu logopedy wresorcie ochrony zdrowia. Dotyczy to logopedów kształcących się po wejściu ustawy w życie. Jeśli chodzi o Ustawę ozawodzie logopedy, to brak jest zgody między ministerstwami, więc wpis logopedów do tej ustawy to niejako ukłon w kierunku tej grupy logopedów, która pracuje w resorcie ochrony zdrowia. Jeśli nie ma szans na powstanie odrębnej ustawy o naszym własnym zawodzie, to trzeba dokładnie dookreślić wszystko, co dotyczy umiejscowienia logopedów w systemie ochrony zdrowia.

  • Pani mgr Milena Stasiak ponownie zabrała głos, podkreślając, jak istotna dla umiejscowienia logopedów w prawie jest wiedza praktyków. Wnioskuje o powołanie zespołu eksperckiego, dobrze, żeby z naszego grona zgłosiły się chętne osoby.

  • Pani mgr Joanna Grabowska-Okraska, członek PZL: W świetle tej ustawy nikt nie bierze pod uwagę logopedów, pracujących w sferze prywatnej praktyki logopedycznej. Jeżeli PKD jest „medyczne", to logopeda świadczy usługi będzie podlegał tej ustawie. I rodzi się pytanie, komu ma podlegać taki logopeda? Idą za tym też wymagania związane z technicznymi aspektami pracy, to, co jest regulowane w placówkach NFZ - warunki sanitarne, wyposażenie. Logopedów pracujących samodzielnie jest dużo i będzie ich coraz więcej. Ustawa o zawodzie logopedy byłaby ogólnopolską regulacją warunków pracy i płacy. Kolejna ważna kwestia to ścieżka kształcenia - czy będzie tylko w drodze for moferowanych przez CMKP? Kto będzie ustalał tematykę, punkty edukacyjne, koszt, itp. Ponadto - czy logopeda wykształcony w starym systemie - studia mgr +studia podyplomowe utraci prawo do wykonywania zawodu w resorcie ochrony zdrowia? Osobiste zdanie - konieczne jest wyłączenie logopedów z proponowanej ustawy i procedowanie własnej ustawy o wykonywaniu zawodu.

  • Pani dr Barbara Ostapiuk: Ustawa wydaje się niechlujna i dziurawa - w jednej ustawie wpisano wiele różnych zawodów, które trudno będzie zadowolić. Zawód logopedy jest bardzo zróżnicowany wewnętrznie i różne są oczekiwania środowiska. Mieszane są pojęcia - w projekcie ustawy używa się i sformułowania „zawód medyczny, i „zawód mający zastosowanie w ochronie zdrowia". Niepokojąca jest informacja pani konsultant, dr Żulewskiej-Wrzosek o tym, że brak zapisu o Izbach w projekcie ustawy nie wynika z formalnej przeszkody, lecz z niechęci ustawodawcy do przyjęcia takiego zobowiązania. Niebezpieczne jest to, że jeśli zgodzimy się na obecny kształt ustawy, nie będzie później możliwości na zmianę. Pospieszne akceptowanie tego niedopracowanego projektu, może być wręcz szkodliwe dla naszego środowiska.

  • Pani mgr Ewa Małachowska podsumowała dyskusję, zaznaczając, że ustawa jest potrzebna dla regulacji naszego zawodu, dobrze, że jest i mamy się do czego odnieść. Razem z p. Nguyen panie analizowały treść ustawy i wiele sformułowań, słów, budzi niepokój. W toku tej rozmowy pojawiły się też inne obserwacje i wnioski. P. Przewodnicząca zaproponowała, żeby w jak najszybszym czasie spotkać się w zespole eksperckim, spotkać się w Biurze Legislacji. Konieczne jest włączenie do projektu ustawy zapisu o powołaniu Izb/Samorządów Zawodowych i dookreślenie treści szczegółowych namocy rozporządzeń. Bardzo ważna dla naszego środowiska jest regulacja płacy, warunków zatrudnienia, określenie jasnej ścieżki awansu, ochrony pracy - dla logopedów pracujących wochronie zdrowia.

  • Pani mgr Aleksandra Piasecka: deklaruje chęć współdziałania, natomiast przedstawiła jasno stanowisko Polskiego Związku Zawodowego Dietetyków, że bez zapisu o powstaniu Izb/samorządów Zawodowych oni jako grupa zawodowa nie chcą być w tej ustawie ujęci.

  • dr Edyta Janus, sekretarz Polskiego Stowarzyszenia Terapeutów Zajęciowych: jutro jest spotkanie Zarządu, gdzie treści z tego spotkania będą też poruszone. Deklaruje chęć współpracy, gdyż tylko wspólnymi siłami można wypracować regulacje dotyczące naszych zawodów. Może też uda się w tę pracę wciągnąć przedstawicieli innych zawodów ujętych w projekcie ustawy.

  • Pani mgr Marzena Nguyen: prośba do pani konsultant krajowej w dziedzinie neurologopedii ozorganizowanie spotkania reprezentantów naszego związku w sprawie Izby, która jest tak istotna dla wszystkich środowisk, które uczestniczą w tym spotkaniu.

  • Dr Justyna Żulewska-Wrzosek: jeszcze raz podkreśla, że ustawa jest ogólna, gdyż ma dotyczyć tak wielu zawodów i ma regulować kwestie prowadzenia rejestru, kształcenia i odpowiedzialności karnej. Reszta szczegółowych zapisów ma znaleźć się w rozporządzeniach. Spotkanie takie może wyjaśnić wiele naszych wątpliwości, zanim podejmiemy konkretne decyzje co do projektu ustawy.

  • Pani mgr Ewa Małachowska: są z nami przedstawiciele innych zawodów, którzy są zainteresowani przedstawiła wniosek, żeby procedować o Izbę Logopedyczną, która będzie decydowała okształcie, sposobie kształcenia logopedów, o zasadach i warunkach wykonywania zawodu. Sąznami przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Logopedycznego, które jest zainteresowane kształtem zapisów w ustawie.

  • Dr Justyna Żulewska-Wrzosek: najważniejsza jest kwestia Izb, czyli kontroli nad wykonywaniem zawodu oraz jest kwestia wykształcenia, doskonalenia, doprecyzowania jakości i ilości form podnoszenia kwalifikacji. Spotkanie jest potrzebne, bo ogólnikowe zapisy budzą wiele niepokojów.

  • Pani mgr Ewa Małachowska: w gronie związkowym będziemy jeszcze rozmawiać o kształcie naszej opinii tego projektu ustawy. Na dziś celem jest Izba Logopedyczna - byśmy nie mając ustawy jako takiej, mieli swoją Izbę zawodową, regulującą sytuację prawną logopedów pracujących w ochronie zdrowia. Potem może to być podstawa do wyodrębnienia i procedowania ustawy o zawodzie logopedy. Tym bardziej, że jesteśmy obecnie na etapie rozmów ologopedii jako odrębnej dziedzinie naukowej. Kolejnym krokiem jest zorganizowanie spotkania w dziale legislacji Aktów Prawnych. Należy jak najszybciej umówić spotkanie wMinisterstwie Zdrowia i wnieść uwagi doprojektu ustawy.

  • Głos zabrała dr hab. Anita Lorenc zaznaczając, że trzeba usystematyzować grono osób procedujących w związku z projektem ustawy. Należy włączyć przedstawicieli środowiska uniwersyteckiego, jak też logopedów pracujących tylko wramach praktyki prywatnej (na zasadach DG - działalności gospodarczej).

  • Pani mgr Ewa Małachowska: w odpowiedzi: po zorganizowaniu takiego spotkania na stronie PZL zostanie zamieszczona o nim informacja. Również - kontakt e-mailowy. Wcześniej na pewno będzie zorganizowanie spotkania w węższym gronie, aby wypracować konkretne wnioski.

  • Prof. Jolanta Panasiuk przypomniała zebranym, że od kilku lat istnieje w Polsce powołane zinicjatywy PTL porozumienie ośrodków kształcących logopedów - im zostanie również przesłana informacja ospotkaniu.

  • Pani mgr Ewa Małachowska, Przewodnicząca Polskiego Związku Logopedów zakończyła spotkanie, dziękując wszystkim uczestnikom za aktywny udział.


protokołowała: Joanna Grabowska-Okraska

 
 
 
przejdź do:  
Reklama:

 

 
Internetowa poradnia:

Pytania zadawane najczęściej...

 
Opieka logopedyczna w przedszkolu
Programy użyteczne w gabinecie logopedycznym
Nagrywanie wad wymowy
Forum dyskusyjne:
Newsletter:

W pole poniżej wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać od nas najnowsze informacje.

 
 
 
 
 
 
Wsparcie techniczne: virtualmedia.pl
O nas   |   Certyfikat logopedy   |   DBDL   |   Rekomendacje   |   Linki   |   Kontakt
 

Informujemy, że wszystkie Twoje dane są chronione uwzględniając aktualne przepisy RODO. Korzystamy również z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Prawem Telekomunikacyjnym.
Administrator Danych, Polityka Prywatności.